Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 268 135 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Tu znajdą się ulubione blogi

jooo .xd

wtorek, 30 marca 2010 21:14

moze Go nie kocham , tak to prawdopodobne , ze tylko Go lubie , ale ciagle o nim mysle , i zastanawiam sie co robi , i jak sie czuje , czy wszystko Mu sie udalo , czy mysli o mnie tyle co ja o Nim .


` W poszukiwaniu wyjścia z własnego labiryntu marzeń !


Trzech rzeczy potrzebuję do życia: słońce, księżyc i Ty. Słońce za dnia, księżyc nocą, a Ciebie na zawsze.


` za wysokie progi jak na twoje nogi , kotku !


` wspomnienia zachowuję w bańce mydlanej o smaku truskawki !


- Kochaj mnie!
- Co?
- Tak, żebyś nie spał w nocy, zastanawiając się
czy ja aby na pewno śpię sama.
Żebyś skręcał się z zazdrości,
widząc mój uśmiech skierowany do innego chłopaka.
Żebyś czuł ... nie, nie radość. Radość, to za mało powiedziane.
Niewysłowioną ekstazę widząc moje oczy patrzące w Twoją stronę.
No, kochaj tak!
- Już raz tak pokochałem.
Ale Ty mnie wtedy odrzuciłaś. '


`-Opowiedz mi coś o sobie...
-Mam na imię Miłość, moją matką jest Pomyłka, ojcem Przypadek. Urodziłam się w sercu i tam obecnie mieszkam, razem z siostrą Nadzieją. Codzienne kłótnie z kuzynką Nienawiścią sprawiają, że tracę wiarę w siebie, ale dzięki niej staję się też silniejsza. Mimo to boję się, że kiedyś to ona wygra, ma przeciez ze sobą Zazdrość, Ból, Kłamstwo, Zdradę, Cierpienie... A ja? Szczęście czasem wpadnie do mnie przez okno, kiedy wczyscy już śpią. Zaufanie strasznie choruje, Czułość i Optymizm wyjechali na wakacje, nie planują powrotu... Rozum uważa, że to co robię jest irracjonalne, jest całkowitym przeciwieństwem mnie. Tak więc zostałam sama... Tylko ludzie czasem O mnie dbają, pielęgnują. Naprawdę się starają .` ,


` on nie chciał jej wierzyć, a ona jednak mówiła prawdę.


` zakryłam misiowi oczy, żeby nie widział, że znów płaczę. ;(


każdy podjarany śniegiem, nikt nie pomyśli o tych którzy nie mają do kogo się przytulić gdy jest zimno ..
a herbata nie ogrzewa pustego serca.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (13) | dodaj komentarz

buum

wtorek, 30 marca 2010 14:06


Wiedziała z doświadczenia, choć przecież była jeszcze bardzo młoda, że Ci, którzy mają najmniej powodów do płaczu, wylewają znacznie więcej łez niż inni.


Boję się, że kiedy przestanę ulegać pragnieniom innych, kiedy wypowiem słowa, których nie chcą usłyszeć, stracę ich miłość. Moją obsesją jest ODRZUCENIE.


Skasowałam wszystkie Twoje wiadomości,
skasowałam wszystkie Twoje smsy,
a świat istniał dalej,
dalej oddychałam,
i dalej biło mi serce..


Czasami życie wywija jakiś pieprzony numer i nic nie wychodzi. Wtedy często popijam gorącą czekoladę, słucham smutnych babskich piosenek i rozmyślam o tym co było i o tym co jest. Ale najważniejsze jest to, że pilnuję, aby nie poparzyć sobie języka czekoladą, tak jak poparzyłam się Tobą..


Nie wiedziałam, że gdy mówiłeś 'lubię' to tak myślałeś. Szukałam w tym jakiejś autosugestii. Jak można być tak cholernie głupim? Słowo 'lubię' odebrać jako wyznanie miłości, idiotka! Cóż... Ale szczęśliwa, bo uczyniłeś mnie wtedy najszczęśliwszą idiotką pod słońcem! 



Nawet nie wiesz jakie to trudne. Patrzeć na Ciebie każdego dnia, być miłą i zachowywać się jakby nigdy nic się nie stało. A stało się. Cholernie dużo się stało. Nawet jeśli Ty nie zdajesz sobie z tego sprawy..





Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

umm

wtorek, 30 marca 2010 14:02
A ja ci powiem Kocham Cię, gdy poraz kolejny uderzysz mnie w twarz i powiesz mi jak bardzo mnie nienawidzisz .



-Wyobrażałam sobie nasze życie.. Tak we dwoje z dziećmi u boku..
-Twoje wobrażenia nigdy się nie spełnią..



-Uwierz we mnie. W moje uczucia.
-A pamiętasz jak rok temu mówiłeś to samo? I pamiętasz co potem zrobiłeś?
-Tak.. Zostawiłem Cię.. Ale zaufaj mi..
-Nie umiem.




-Lubię wymyślać sobie problemy.
-Dlaczego?
-Bo wtedy przybiegasz z husteczkami i pozwalasz mi się wygadać.
-Tak.. Bo jestem twoim przyjacielem..
-No właśnie.. A w takich chwilach czuję, jakbyś był kimś więcej.


{?} bo oto on stanął, wózek zatrzymał i ?Kocham Cię? mówi, w tym parku pod manierystyczną jakąś rzeźbą, fontanną fauna, chuja jakiegoś rokokowego.



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

już odeszły tamte dni,

wtorek, 30 marca 2010 13:57
 

Porozrywane myśli, dożą miłych wspomnień,
tuląc głowę w dłoniach - nie chcę zapomnieć.
Tych momentów kiedy byliśmy mali,
stare przyjaźnie, do dziś nie pokonani.
Na murkach oranżada, lody bambino,
niewinne rozmowy z przyszłą dziewczyną,
od rodziców dycha na pierwsze balety,
kawałek życia - tacy byliśmy kiedyś.
Dzisiaj jest zupełnie inaczej, staranne przemyślenia,
nabierają znaczeń, a czas pędzi - nie chcę się zatrzymać,
to nie jego wina.
Kocham żyć, Kocham być, Kocham patrzeć na to wszystko,
chociaż czasem było przykro,
nie zamienię tego na inne wspomnienia... bo takich nie ma.

Już odeszły tamte dni i nie wrócą nie ma ich,
to historie dawnych spraw, które pozostały w Nas.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

ja Cię naprawdę lubię

poniedziałek, 29 marca 2010 11:52

-Nie...chcesz... mnie?
-Nie - powtórzył bezlitośnie.

- Ja Cię naprawdę lubię...
- No to mamy problem, bo ja Cię kocham.

- Spada! Wypowiedz życzenie!
- To Ty.
- Co ?
- Kiedy spełniają się marzenia, chciałabym mieć Ciebie przy sobie. Już zawsze. <3



- Przecież mówił Ci, że kocha ponad życie!
- Widocznie życie dla niego zwiększyło swą wartość...



-Ona chyba czuje do Ciebie miętę przez rumianek.
- Nieee, raczej kakao przez herbatę.



-Byłem gapą, strasznie głupim gapą. Jestem po prostu Miś o Bardzo Małym Rozumku.
- Jesteś najlepszym Misiem pod słońcem - pocieszył go Krzyś.
- Czy naprawdę tak myślisz? - zawołał Puchatek uszczęsliwiony



-...i wtedy książę przestał się do niej odzywać.
- Ojej! i co było później?
- Nic, księżniczka wróciła do swojej wierzy i czekała na następnego.
- i nie tęskniła?
- Oczywiście, że nie. Przynajmniej tak sobie wmawiała.




Podziel się
oceń
0
0

komentarze (10) | dodaj komentarz

tadam .

niedziela, 21 marca 2010 22:01
-Wie Pani, miłość może się znudzić. Nie można przez 24 godziny na dobe trzymać się za ręce i ciagle uśmiechać, bo drętwieją miesnie. Na początku myślałam, ze to ideał faceta, ale z czasem zaczęło mi czegoś brakować, wie Pani co to było.? Strach. Zaczęło mi brakować tego lęku, ze on mnie kiedyś zdradzi, zostawi, znajdzie sobie inną?
-Ale my chyba wszystkie pragniemy takiej pewności?
-Nie wszystkie?



mała, związki na odległość też mają szansę przetrwać
- mnie nie wychodzi nawet jak z kimś mieszkam





łzami zaszły jej oczy .
drżały jej wargi .
łamiącym się głosem powiedziała , że miłości nie ma .





-bo Ona się bała...
-czego ?
-miłości...





- Znasz to uczucie?
- Jakie?
- Kiedy patrzysz na kogoś i wiesz, że on nie czuje tego co Ty?







- Mam już dość.
- Czego ?
- Udawania, że nic do Ciebie nie czuję.



- Jego oczy...
- Co z nimi?
- Z nimi? Z nimi związane jest każde moje marzenie, każdy sen, bo tylko on ma takie oczy.





- A gdybym powiedział Ci, że Cię kocham .. ?
- Uciekłabym gdzieś daleko, na koniec świata..
- Dlaczego ?
- Bo jeżeli naprawdę byś kochał, pojechałbyś za mną.





- Przespacerujesz się ze mną w świetle księżyca?
- Ale dziś nie widać księżyca.
- Skoro możemy udawać miłość to i wyobrażanie sobie księżyca nie może być trudne.



-W moich oczach nic nie zobaczysz.
-Ale właśnie widzę.
-Co widzisz?
-Że się zakochałeś.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

i love ...YOU

niedziela, 21 marca 2010 22:00
-Żyje dla Ciebie , mała <3
-Wiem,gdy umrzemy to razem . <33





Zależy Ci na mnie ?
- Cholernie. <333





-Już zapomniałam jak to jest.
-Co takiego?
-Jak to jest być tak beztrosko i cholernie szczęśliwą...





-Kocham Cię...
-Coooo???
-Nie nic Śpi





-Kochasz mnie?
-Każdą nocą.
-Ale teraz mamy dzień..!!



- lubie gdy mnie przytulasz
- a czemu
- bo czuje sie jak slonce w objeciach chmur







- Boję się..
- Czego?
- Że nigdy już nie będę tak szczęśliwa jak teraz..







- Wytrzymasz ze mną?
- Nie wytrzymam bez ciebie...



-Wierzysz w cuda.?
-Tak, ale nie dzisiaj.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

a miało ociekać miłościa i szczęsciem .

sobota, 20 marca 2010 9:46
tak bardzo się myliłam,
chcąc udowodnić światu że MY to dla mnie przeszłość..

Mam zamiar tę chwilę oprzeć na tym,
z kim siedzę w pokoju.
To właśnie jest życie. To seria pokojów.
I to, z kim siedzimy w tych pokojach,
tworzy treść naszego życia..


a miało ociekać miłością i szczęściem.



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

bo to uczucie ....

sobota, 20 marca 2010 9:44

-rachunek wyślę Ci pocztą.
-jaki rachunek?
-no ten za 542 kłamstwa i 34 zdrady i 678 dni u twojego boku (+22% vatt)

 

 

-Chyba wiesz czym jest obsesja, skarbie?
-Być może..
-To właśnie czuję do Ciebie.

 

 

-Kocham Cię..
-Ale przecież nie widzieliśmy się od roku!
-Widziałem Cię co noc, ilekroć zamknąłem oczy..

 

-Kochanie..
-Tak?- Zatrzymała się i odwróciła.
-Nic takiego- odpowiedział- Chciałem tylko jeszcze raz na Ciebie spojrzeć.

 

-hmm.. w której ręce?
-ale co?
-Twoje życie.
-W takim razie w obu.
-Dlaczego?
-Bo moje życie jest w Twoich rękach.



-Już zapomniałam jak to jest...

-Co takiego?
-Jak to jest być tak beztrosko i cholernie szczęśliwą.

 




- Mogę Cię przytulić?
-A czy gdy chcesz zjeść obiad pytasz się widelca czy możesz na niego nabićkawałek ziemniaka?

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

kocham Cię .

sobota, 20 marca 2010 9:37
- opowiem Ci o moim sekrecie.
- nie musisz, już go poznałem.





znowu tęsknię za Tobą i znowu na to pozwalasz ..

 

Kocham Cię - powiedziała.Nic nie może tego zmienić. Takich uczuć nie wolno nigdy, przenigdy nikomu odbierać. Straciłam Cie wiele razy, a nie powinnam była pozwalać Ci odejść. Nauczyły mnie tego ostatnie miesiące.
Kocham Cię i nie chcę byś znowu - ode mnie odszedł.

 

 

 

x - i wiesz... chyba lepiej żebyśmy zostali przyjaciółmi.
y - ...
x - powiedz coś.
y - kocham Cię.
x - przestań...
y - zawsze i na zawsze. pamiętasz ?


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (12) | dodaj komentarz

....

piątek, 19 marca 2010 20:49
 - Masz jakiś inny głos.
- Mam taki głos jak jestem szczęśliwa.
- Czuję cię od środka.
- Skąd wiesz, że to ja?
- Bo jeszcze nigdy nie czułam takiego ciepła...

- Czy to na prawdę zapachszczęścia?
- Czemu pytasz? 
- Wiesz... ja nigdy go nie czułam, więc powiedz.
- Tak. właśnie tak pachnie szczęście



- Chodź, musimypielęgnować te durne marzenia.
- Czy one rosną?
- Nie, mała. One się spełniają




- Dziewczyno! Co Ty robisz?
- Chce zwymiotować moje serce.
- Dlaczego?
- Bo ono tylko rani.




- Tęsknię..
- Ja też.
- A nie możemy do siebie wrócić?
- W żadnym wypadku.







Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

po co ?

piątek, 19 marca 2010 20:45

 

Przez całe życie uważałam miłość za coś
w rodzaju przyzwolonego niewolnictwa.
To kłamstwo: nie istnieje miłość bez wolności i na odwrót.
Tylko ten kto, czuje się wolny,kocha bezgranicznie.
A ten,kto kocha bezgranicznie ,czuje się wolny .





Czas(...)ma bowiem umowną wartość,
urojony kierunek i pozorny ruch.
Potocznie mówimy, że czas przemija, ale to my przemijamy,
a wszystkie zegary świata tak naprawdę
odmierzaja naszą śmiertelność.




Wiara jest w gruncie rzeczy smutną koniecznością.
Gdybyśmy mogli mieć wiedzę, nie potrzebowalibyśmy mieć wiary.



Właściwa osoba będzie uważała,
że z dupy świeci ci słońce.
Z taką osoba warto być.



Jeżeli z czymś się borykasz,
rozejrzyj się dookoła, a zobaczysz,
że wszyscy ludzie z czymś się borykają
i że dla nich jest to równie trudne, jak dla ciebie.





Nie wydaje mi się,
żeby uczciwość była twoją ulubioną cechą.





...prawdziwa miłość oznacza,
że zależy ci na szczęściu drugiego człowieka
bardziej niż na własnym, bez względu na to,
przed jak bolesnymi wyborami stajesz.









Jestem nastolatką, czuję tę, jak jej tam... żądzę życia.





Ja tam nie spotkałam żadnego prawdziwego profesora,
chociaż tytuły miało wielu. A KULTURY OSOBISTEJ to na oczy nie widziałam.
Cóż, kultur bakterii w jogurcie też nie widać.





Jak wszyscy silni ludzie,
zawsze skazana była
do pewnego stopnia na samotność,
stała trochę na uboczu życia towarzyskiego.




Nieraz myślę, że jestem samą powłoką
i nie rozumiem, dlaczego niektórzy mnie lubią.
Kiedy spotykam nowych ludzi,
zawsze przychodzi mi to do głowy. Że jestem płytka.





Po co oddawać się w czyjeś ręce?
Po co uzbrajać innych w możliwość zranienia cię?
Dopuścisz kogoś do swoich sekretów,
a niechybnie doczekasz się od niego emocjonalnego kopniaka.

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

ten ktoś .

piątek, 19 marca 2010 20:41
Wszystkie jesteśmy przepełnione tęsknotą za dzikością.
Nauczono nas wstydzić się swoich pragnień.
Zapuszczamy długie włosy, by zasłonić nimi swoje uczucia.
Ale cień Dzikiej Kobiety wciąż za nami podąża, dniem i nocą.
Nieważne, gdzie jesteśmy, ten cień ma nieodmiennie cztery łapy




Jest coś, czego nie nauczą cię w prywatnej szkole:
sztuki, jak się otrząsnąć i żyć dalej.
Musisz się z tym urodzić.







Jeśli nie możesz ich pokonać, przyłącz się do nich.
Wszystko co się zdarza, ma swój sens.
Wyobraź sobie że życie polega na żonglowaniu pięcioma piłkami.
Ich nazwy to praca, rodzina, zdrowie, przyjaciele i prawość.
Wszystko udaje ci się utrzymywać w powietrzu.
Ale pewnego dnia wreszcie do ciebie dociera,
że praca jest gumową piłką. Jeżeli ją upuścisz, odbije się i wróci.
Pozostałe cztery piłki - rodzina, zdrowie, przyjaciele, prawość -
to szklane kule. Jeśli się którąś upuści, może się obić, wyszczerbić lub nawet roztrzaskać.





Ludzie zawsze gdzieś na siebie czekają, czy to na środku pustyni,
czy w wielkim mieście. Gdy ich drogi się przetną, a spojrzenia spotkają,
przeszłość i przyszłość tracą znaczenie. Istnieje tylko ta jedna jedyna chwila
i niesamowita pewność, że wszystko, co na niebie i ziemi, zapisane zostało tą samą Ręką.
To Ona powołuje do życia Miłość i dla każdego człowieka,który pracuje,
odpoczywa i szuka szczęścia na tym świecie, stworzyła bratnią duszę.
Bez tego straciłyby sens ludzkie marzenia





Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy:
cieszyć się bez powodu,
być ciągle czymś zajętym i domagać się - ze wszystkich sił - tego, czego pragnie.





Jak strumienie i rośliny,dusze także potrzebują deszczu,
ale deszczu innego rodzaju:nadziei,wiary,sensu istnienia.
Gdy tego brak,wszystko w duszy umiera,choć ciało nadal funkcjonuje.
Można wtedy powiedzieć:W tym ciele żył kiedyś człowiek.





Jaką duszę ma człowiek, który wie,
że przepił wszystkie pralki świata?
Odpowiadam: Duszę ma uskrzydloną,
a myśl jego wiruje jak bęben w ostatniej fazie odsączania





Ludzie lubią powtarzać ofiarom, że czas leczy rany,
tak jakby czas był wielkim lekarzem.
Po sześciu latach rozmyślań mam na ten temat inne zdanie.
Czas to taki facet w wesołym miasteczku,
który maluje ludziom obrazki na koszulach.
Z pistoletu do malowania wylatuje rzadka kolorowa mgła.
W powietrzu unoszą się pojedyncze krople,
czekając, aż trafią na miejsce przeznaczenia.
Gdy wreszcie cały proces dobiega końca,
na koszuli powstaje jakiś bohomaz.
Podejrzewam, że ktokolwiek kupuje takie koszule(?)
budzi się rano i zastanawia, co, u licha, dostrzegł w tych obrazkach.
W tej analogii my jesteśmy odpowiednikiem farby.
Czas zaś jest czynnikiem, który nas rozprasza.







Twoja prawdziwa miłość jest Ci przeznaczona od zawsze.
Nawet jeśli ją spotkasz późno - położyła specjalny nacisk
na słowo późno - bo co to znaczy późno?
Późno zależy od Twojego punktu widzenia, nie uważasz?
Pomyśl, teraz jest późno w stosunku do rana, już jest prawie druga;
ale jest wcześnie w stosunku do nocy.
Tak więc nigdy nie jest późno. To zależy od Twoich potrzeb.





Bo czasami musisz stać się kimś innym.
Musisz jednak pamiętać, kim byłeś.
Kim chciałeś być.
Kim jesteś.



Bo wszyscy potrzebujemy czasami małej pomocy,
kogoś, kto pomoże nam usłyszeć muzykę na świecie.
Kto przypomni nam że nie zawsze musi tak być.
Ten ktoś tam jest i ten ktoś Cie odnajdzie.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

nawet lekarze nie pomagają .

piątek, 19 marca 2010 20:36

Potrzebuje: -kardiologa - by naprawił moje serce - plastyka - na na mej twarzy znów zagościł uśmiech - okulisty - bym cie już nigdy nie zobaczyła - neurologa - by wymazał mą pamięć - chirurga -by wypuścił motyle z brzucha - pediatry - by znów być dzieckiem mającym beztroskie życie...


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

wiesz jak to jest ?

piątek, 19 marca 2010 20:33
wiesz jak to jest gdy nie pomaga nawet najsłodsze ptasie mleczko,

chcesz leżeć, patrzeć w sufit i słuchać najsmutniejszych piosenek?

a wiesz jak to jest gdy nie chcesz jeść kompletnie nic,

nie chcesz nieczego słuchać, nawet tych kiedyś ulubionych piosenek

które wyciągły cię z nie jednego doła,
kiedy nie chcesz nawet patrzeć w sufit i klnąć w myślach na ten cały świat,
kiedy stajesz na dworze, w cieńkim swetrze nie przejmując się zimnem,

patrzysz w niebo pełne gwiazd, a w myślach masz tylko jedną twarz...?

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (8) | dodaj komentarz

-,-

piątek, 19 marca 2010 20:29

Tak musi być.
Młodzi jesteśmy - uczymy się żyć...

pragnę
własnej fotografii
w twoim rodzinnym albumie

Kobieta, jeśli rozstaje się z mężczyzną, musi to zrobić jak dama.
On się wtedy będzie zastanawiał, czy w ogóle był kochany, a jedyna rzecz,
która go zaboli, to własne wyobrażenie o sobie, które nadwątlisz.
Nigdy, ale to nigdy nie pozwól, żeby wiedział, że kochasz go bardziej niż on ciebie


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

..; 33

sobota, 06 marca 2010 17:17

Stefan i Mariolka oszczędzają kapiąc się razem... przyjdziesz dziś pooszczędzać?

 

to wchodzi w zakres treningu uczuć.

 

I rzekła do mnie pewnego dnia :
-Ty go jeszcze kochasz .
- Czy to aż tak bardzo widać ?!...-odparłam.




- Przepraszam. Naprawdę nie wiem jak to się stało...
- Cóż... Życie.
- Życie jest długie i bolesne. Nie chcę żebyśmy dodatkowo przysparzali sobie bólu.



- Nie puszczę Cię. Nawet jeśli ziemia rozstąpi się pod nami będę trzymał Cię za rękę. Może nawet, nie daj Boże, spadnę z Tobą w tę przepaść. A kiedy będziemy tak wisieć uczepieni skały może się nagle okazać, że nie chcesz trzymać mnie za rękę. Wolisz spaść. Bo nie potrafisz zaufać. Kto wie czy na skarpie nie czeka nas więcej bólu niż tam na dole.
- Dlaczego mi to mówisz?
- To taka metafora życia i miłości. Nie chcę Cię puścić nawet jeśli sam miałbym spaść.
- ...




Skąd wiadomo, że to miłość, a nie pożądanie, ciekawość, potrzeba bliskości, lęk przez
samotnością?


- Dlaczego Cię kocham, pomimo tylu wad?
- Odpowiedź jest prosta: przy Tobie pięknieje świat !



pamietasz jak złościłeś sie jak musiałeś na mnie czekac pół godziny przed domem marznąc...albo jak juz przychodziłam a Ty udawales ze sie fochasz...i musiałam stawac na palcach,żeby dac Ci buziaka i przeprosic, a pozniej szlismy za raczke w 'nasze miejsce' i patrzac prosto w oczy mowiles ze kochasz...to wszystko to tez nieporozumienie?



Widzisz, ja niestety posiadam wiele wad, np. kieruję się emocjami
i przez to kiedyś dostane kopa.
Szczególnie jeśli chodzi o takie sprawy jak między nami.
Ale plus jest jeden tej całej sytuacji..
Po raz pierwszy powiedziałam co czuję nic nie ukrywając.







Podziel się
oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

kochanie ....

sobota, 06 marca 2010 17:11

 

Miała nadzieję, że pojawi się ktoś, kogo pokocha do szaleństwa

i wreszcie dni przestaną być podobne jeden do drugiego.'


Między nami nie ma nic,
a to czego dotykamy - o tym nie wie nikt.
Pomiędzy ustami przebiega cienka nić.
Nie jesteśmy potrzebni sobie, by żyć..



Każda chwila, którą wykrada nam teraźniejszość jest stracona na zawsze.
Istnieje jedynie to, co jest teraz..



Kiedy pisze do Ciebie to znaczy, że tęsknię za Tobą,
a kiedy nie pisze to znaczy, że chce abyś Ty tęsknił za mną..



-kochasz mnie ?
- nie. ale potrzebuje


'przychodzi miłość... i zachodzisz w głowę, jak mogłeś dawniej nie wierzyć w jej istnienie...'


'To ona pierwsza wzięła go za rękę, tak naturalnie, jakby ta ręka zawsze do niej należała, a on odchylił do tyłu jej twarz i mocno pocałował, jakby całowali się zawsze i jakby nikt inny nigdy tego nie robił.'






Podziel się
oceń
0
1

komentarze (4) | dodaj komentarz

mhmmm

piątek, 05 marca 2010 14:05
' - cieszę się, że uważa pan historię mojego życia za nierealną.
- dlaczego?
- bo to znaczy, że ma wydźwięk ludzkich marzeń. '



- poproszę o taki wieeelki tir czekolady.
- to nie wystarczy już tabliczka ?

- nie dzisiaj.



- dlaczego Ty tak bardzo lubisz huśtawki ?
- bo... pozwala mi chociaż na
chwilę przenieść się w ten dawny,
dziecinnie bez problemowy świat .

Zbzikowanym na punkcie własnej figury przypominam historię księcia, który narzekał że nie znalazł idealnych butów aż spotkał człowieka bez stup. Lepiej mieć zdrowe ciało choć dalekie od ideału.

a już od 2 miesiecy żyję nadzieją, więc niech mi Pan nie mówi o nadziei, dobrze?




spojrzała na metkę świata: Made in China


o jak dobrze być pierdolniętym w głowe, patrzeć na czarno-biały swiat, widzieć tylko ta lepsza połowę



najlepszy chłopak na świecie? ten, który stanie z tobą na końcu molo i poczeka z tobą na największą falę, a później śmieje się, że cali jesteście mokrzy. a wszystko po to, żeby zobaczyć uśmiech na twojej twarzy.


Pocałował mnie. W tak naturalny i oczywisty sposób, jakby robił to zawsze. Zupełnie bez żadnego wyraźnego powodu. Pocałował mnie tak, jak jeszcze nigdy nikt. Wydawało mi się, że stracę przytomność. Tak długo czekalam..;*


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

mhm.

piątek, 05 marca 2010 13:59

 `Sen to jedyna ucieczka, w której nie czujemy się tchórzami. ;)

 


Ja muszę stawić czoła wyzwaniom, Mam rodzinę stoję za nią i widzę to, Po jednej stronie stoi diabeł po drugiej anioł, Nie jest tak łatwo, wiem to bo mam ją, Niektórych rzeczy nie da się ogarnąć, Musisz być silny i bardzo tego pragnąć... :)



`Jesteś a jednocześnie cię nie ma.. ;(
`W czyichś objęciach znowu stajesz się dzieckiem.. <33
`Przeznaczenie nas połączyło, ale ludzie nas rozdzielili..</3
`zamykając oczy nie uciekniesz od problemu.. :(
`My jednak ciągle budujemy zamki z piasku.. <33 ;*
`każdy człowiek ma ukochaną osobę- nawet jeśli ona nie istnieje. :(
`A tu w dłoni druga dłoń i nadzieja w szkle..
`
Chcąc więcej zawsze dostajemy mniej..
`Wśród tandety lśniąc jak diament.. ;] ;*
`Chcę kontrolować każde uderzenie twojego serca.. <3
`Staję w pierwszym rzędzie i krzyczę..
`Mam serce wypełnione tobą po brzegi. x3
`Być wolnym, to móc nie kłamać.
`Żywcem palona z bólu bezsilności.. :(
`boy, i try to catch myself but i'm out of control...;)
`serce ma swoją pamięć. :(
`Dobrze że nie wiesz co u mnie bo pękło by Ci serce..
`Bo bez Ciebie całe piękno tego świata traci sens...

`I`ll put on my best smile.

`but we`re just friends.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (10) | dodaj komentarz

wtorek, 26 września 2017

Licznik odwiedzin:  94 693  

` Kalendarium

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

` Głosownia






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Ulubione blogi

O moim bloogu

Hm.. Ten bloog stworzony został bo miałam natchnienie Heh...A znajdziesz tu wiersze przewaznie wiersze ,ale obrazki tez ;)) zapraszam^^

` Vikiix33

Vika.
cóż , nieidealna . przemądrzała , mała , ale przyjazna i dość śmiała

` Kalkulator . ; )

Odwiedziny: 94693
Wpisy
  • liczba: 335
  • komentarze: 529
Galerie
  • liczba zdjęć: 0
  • komentarze: 2
Punkty konkursowe: 600
Bloog istnieje od: 3250 dni

Lubię to